Madera dress

Długo i ostrożnie zabierałam się za uszycie czegoś z tego różowego materiału.
Powstrzymywały mnie sentymenty i wspomnienia pięknych chwil spędzonych na maleńkiej portugalskiej wyspie- Maderze.Chciałam, aby był to wyjątkowy i efektowny projekt.

To stamtąd przywiozłam dwa kawałki tej bardzo dobrej gatunkowo różowej gabardyny.
Wybór padł na koszulę jednak w trakcie robienia konstrukcji zdecydowałam, że dodam na dół marszczoną falbanę i powstanie tunika.

Tak też zrobiłam, jednak aby nie było zbyt grzecznie falbana na przodzie jest lekko asymetryczna.

 

 

Z resztki tkaniny doszyłam też szarfę, którą na zdjęciach zawiązałam kokardę przy szyi.
Jako smaczek dodałam śliczne guziczki vintage, które pochodzą z sukieneczki, którą nosiłam jak byłam małą dziewczynką:)

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s